16 Lut Brak komentarzy admin Dragon , ,

Każdemu z nas przydarza się to czasami: wracamy do swojego domostwa, stajemy się głodni i nie mamy nic na obiad. Więcej nawet, w lodówce jest tylko światło i nie odnajdziemy tam nawet podstawowych składników, by coś na szybko upichcić. Przeszukujemy szafki w poszukiwaniu jakichś półproduktów. Gdy odnajdziemy makaron – jesteśmy uratowani. Najłatwiejszym daniem, do którego w zasadzie potrzebujemy jedynie spaghetti, jest aglio et olio, w tłumaczeniu na język polski: makaron z czosnkiem i oliwą. Wystarczy pokroić na drobno dwa, trzy ząbki czosnku. Czosnek wrzucamy na gorącą oliwę i zmniejszamy płomień na kuchence. Równocześnie gotujemy makaron, najlepiej spaghetti, al dente. Do czosnku można dorzucić odrobinę papryczki chilli. W przypadku, gdy uwielbiasz pikantne potrawy, możesz dorzucić nieco więcej zachowując pestki. To właśnie one są odpowiedzialne za ostrość. Po ugotowaniu, makaron odcedzamy, przelewamy zimną wodą oraz wrzucamy na patelnię z czosnkiem i chilli. Mieszając, tak, by makaron wchłonął nieco oliwy, trzymamy patelnię na ogniu. Jest to podstawowa wersja dania, które jednak posiada znaczną liczbę odmian, uzależnionych od zaopatrzenia naszej lodówki. Makaron można posypać serem, najlepiej dobrej jakości parmezanem. Papryka słodka lub ostra, natka pietruszki, pieprz, oliwy smakowe, suszone pomidory, świeże zioła – w przypadku aglio et olio, które w istocie jest bardzo nieskomplikowane, można poeksperymentować z różnymi dodatkami. Z takim prostym daniem idealnie komponują się również smażone krewetki tygrysie lub surowe anchois z puszki. W wersji niskobudżetowej możemy je zamienić na przykład podsmażonym kurczakiem albo tuńczykiem z puszki.